Ostatni tydzień był dla mnie bardzo wyczerpujący. Nie dość, że dopadła mnie grypa to musieliśmy przystąpić do remontu koniecznego. Sam remont nie był raczej tak wyczerpujący, może dlatego, że byłam bardziej bacznym obserwatorem tego zdarzenia, ale po zakończonym remoncie musiałam ja przejąć pałeczkę i zabrać się za sprzątanie....
Moimi pomocnikami tym razem były produkty marki FLO. Tę markę poznałam stosunkowo niedawno. Czy chcemy czy nie, to sprzątanie domu to tak naprawdę nasza powtarzająca się rutyna. Mając już dzieci mogę stwierdzić, że pewne czynności w domu to po prostu chleb powszedni i są już częścią każdego mojego dnia np. mycie podług. Ta chemia musi być stale pod moją ręką, Ale ważną cechą dla mnie chemii do podług jest to by była naprawdę skuteczna i bardzo wydajna. Ale czy właśnie te cechy posiada płyn uniwersalny marki FLO ?
Płyn uniwersalny - FLO
Ten płyn nadaje się do czyszczenia wszelkich powierzchni zmywalnych. Występuje w 6 wariantach zapachowych, ale w naszym domu zagościł płyn biały - Perła Marsylii. Zazwyczaj sięgając po tego typu chemię wybieram produkty bardziej żelowe, płyn FLO zaś jest bardziej wodnisty i nie byłam do końca przekonana czy poradzi sobie dobrze z myciem podług po remoncie. Okazało się, że Perła Marsylii skutecznie usuwa wszelkie zabrudzenia, a jednocześnie pozostawia piękne poświaty blasku na drewnianej podłodze jak i na panelach. Wielkim atutem tego płynu jest zapach ! Jest delikatny, słodkawy, ale za razem intensywny i co dla mnie najważniejsze .... utrzymuje się naprawdę długi czas w pomieszczeniu. Opakowanie jest pojemności 1 L, a jego ceny wynosi niespełna 6 zł - bomba, prawda ?
Specjalista od kuchni.
Kuchnia, nie tylko w trakcie remontu, ale w codziennym bytowaniu to moja zmora. Nie jestem zwolenniczką gotowania, zmywania czy sprzątania tego pomieszczenia. Gdybym mogła najprawdopodobniej trzymałabym się z dala od tego pomieszczenia, ale niestety moja codzienna rutyna sprawia, że dość sporo czasu spędzam właśnie w kuchni. Gotowanie - jak dla mnie jest to kara, może także przez to, że jak już gotuję ( a niestety muszę robić to codziennie ) w kuchni panuje totalny chaos i bałagan. Po mimo, że nie robię nic skomplikowanego np. na obiad i tak panuje tam nieład niczym Master Chefa. Blaty na moich kuchennych szafkach to marmur, raczej ciężki do zniszczenia i zdarcia, ale jego wadą jest to, że dość szybko wszystko się na nim zasklepia i nie raz trzeba dość mocno szorować, żeby się pozbyć plamek. Od chemii kuchennej wymagam by szybko radziła sobie z uporczywymi plamami i nie pozostawiała jakichkolwiek smug właśnie na marmurowych blatach. Czy FLo radzi sobie z tym odpowiednio? Stanowczo Flo jest fajnym produktem do mycia kuchenki, mikrofali, a nawet płytek naściennych w kuchni, ale marmur ... także się przed nim nie broni. Wystarczy niewielka ilość by dokładnie umyć cały blat, płytki czy co tam innego nam trzeba. Dodatkowo to jedna z nielicznych chemii kuchennych, która nie wywołała u mnie alergii na dłoniach ( mam mentalność zapominania o rękawiczkach ) . FLO kitchen skutecznie usuwa tłuszcz, a także brud. Fajną sprawą jest także to, że nie ma typowo chemicznego zapachu, dodatkowo przyjemnie pachnie.
Specjalista od łazienki.
Łazienka, ulubione miejsce w domu gdzie chociaż na chwilę mogę przybywać sama, ale sprzątanie jej nie należy jednak do moich ulubionych czynności. Flo Bathroom jest o zapachu cytryny, po mimo, ze uwielbiał cytrusy ten wariant zapachowy niestety nie do końca przypadł mi do gustu. Ten spray świetnie radzi sobie z osadem i co najdziwniejsze z kamieniem na kranie. Jak dla mnie bomba. Czyszcząc nim płytki w łazience nie zauważyłam jakichkolwiek smug.
Oba produkty, zarówno do kuchni jak i do łazienki zawierają formułę Active Foam, żaden nie pozostawiają na czyszczonych powierzchniach smug ani zarysowań, oba nadaje im za to przyjemny, odświeżający, cytrusowy zapach. Przyznam, że nie sądziłam, że ta chemia sprosta moim wymaganiom. Zaskoczyło mnie najbardziej to, że podczas nawet czyszczenia elementów szklanych nie doszło do żadnych zarysowań. Jestem naprawdę mile zaskoczona tymi produktami, a Ty znasz produkty marki FLO ?


Pierwszy raz widzę te firmę. Ale szczerze mówiąc to w sklepie by mnie zainteresowały bo wyglądają na porządne 🙃
OdpowiedzUsuńteż mam ten pierwszy płyn :D
OdpowiedzUsuńsama właśnie testuje produkty FLO i póki co jestem zadowolona :)
Pierwszy raz widzę produkty zaprezentowanej marki :)
OdpowiedzUsuńNie znam marki, ale zapamiętam na przyszłość :)
OdpowiedzUsuńKorzystam ze środków tej marki i jestem z nich bardzo zadowolona :)
OdpowiedzUsuńsuper jest !
OdpowiedzUsuńkojarzę markę, ale jeszcze nie miałam okazji używać :)
OdpowiedzUsuńna razie mam zapas detergentów ale w przyszłości coś wypróbuję
OdpowiedzUsuńNie znam ale chętnie poznam
OdpowiedzUsuńbardzo lubię te środki czystości, nawet gdy używam ich bez rękawiczek to nie występuje u mnie reakcja alergiczna a rzadko się to zdarza
OdpowiedzUsuńZnam te produkty i bardzo je lubię. Ten spray do kuchni doskonale zmywa trudne zabrudzenia - nawet piekarnik.
OdpowiedzUsuńSama nie miałam tych produktów ale czytam dużo fajnych opinii o tych produktach.
OdpowiedzUsuńSprzątanie to niestety zmora codzienności. Ale produkty te cieszą się dobrą opinią. Grunt, by przynosiły odpowiednie efekty i pozwoliły namszybciej ogarnąć wszystko to, co w międzyczasie się nabałaganiło. Przyjdzie taki czas, że i ja poznam je nieco bliżej.
OdpowiedzUsuńMarke Flo znam juz od jakiegos czash i lunie. Podukty dobre a cena przystepna
OdpowiedzUsuńCzytalam juz sporo o tych produktach. Wszyscy dobrze sie wypowiadaja, wiec chyba i ja wyprobuje.
OdpowiedzUsuńNie korzystałam z produktów tej marki, ale chętnie bym je przetestowała ;)
OdpowiedzUsuńSporo czytam ostatnio o tych produktach, muszę w końcu zamówić środki dla siebie i sprawdzić czy faktycznie są tak dobre.
OdpowiedzUsuńCzytałam o tych produktach na blogach , sama jeszcze nie miałam okazji ich stosować.
OdpowiedzUsuńchętnie kupię jakiś produkt tej marki i przetestuję :)
OdpowiedzUsuńSprzątać uwielbiam, więc chętnie testuje wszelkich "pomocników" ;) Piękne zapachy i brak smug, oraz pomoc w utrzymaniu czystości najbardziej zabrudzonych powierzchni to dla mnie najlepsza reklama i zachęta do zakupu i wypróbowania ;)
OdpowiedzUsuńJa szczerze mówiąc nie zwracam uwagi aż tak na płyny. To co wpadnie mi w rękę to używam :)
OdpowiedzUsuńNie zwróciłam uwagi w sklepach na te produkty.
Nie widziałam tych środków czystości jeszcze w sklepie, ale jak gdzieś je znajdę to na pewno wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńZawsze wart mieć zaufane środki czystości, a te prezentują się doskonale. Ja staram się wybierać te tańsze lub bardziej ekologiczne środki.
OdpowiedzUsuńPoszukuję aktualnie właśnie jakiś sprzętów do sprzątania, a do tego fajnie byłoby również zainwestować w nowe ręczniki. Myślę, że jak najbardziej będzie podobała mi się oferta Softcotton , więc na pewno tam zerknę, skorzystam i każdy może sobie zerknąć. Moim zdaniem nawet dodatki do domu powinny być najlepszej jakości, więc trzeba śmiało korzystać. Ponadto zastanawiam się też nad tym, czy inwestować w szlafroki dla nas, czy jeszcze poczekać, bo obawiam się, że przy remoncie nie będzie na nich aż tyle miejsca.
OdpowiedzUsuń