Cera twarzy stanowi częsty problem w codziennej pielęgnacji. Źle dobrany kosmetyk kończy się katastrofą, ale jak prawidłowo pielęgnować naszą twarz by była jedwabna i aksamitna?
Rumień, uczucie pieczenia i napięcia są częstymi objawami po aplikacji nieodpowiednich preparatów miejscowych. Skóra bywa bardziej delikatna na bodźce, które na ogół toleruje wręcz idealnie. Należy chronić delikatną skórę twarzy przed czynnikami drażniącymi poprzez pielęgnację preparatami łagodzącymi.
Czas ciąży z Kubusiem wspominam naprawdę rewelacyjnie. Prócz skoków hormonalnych, które zamieniały mnie z uśmiechniętej kobiety w zapłakaną, ciąże znosiłam naprawdę świetnie. Ale w tym pięknym stanie moja skóra twarzy stała się znacznie bardziej sucha przez co w dotyku wydawała się być bardzo szorstka, stosowałam wiele preparatów, ale żaden nie zadowalał by mnie na tyle bym powiedziała " to jest to ".
Dzisiejszy rynek kosmetyków jest naprawdę przeogromny i bez problemu możemy szukać ideału na zasadzie prób i błędów, ale czy nie lepiej od razu wiedzieć jakie kosmetyki są stosowne dla nas?
Przeglądając masę składów moich kosmetyków zazwyczaj od razu zauważałam wspólny składnik, którym jest Aqua, od razu zaczęłam się zastanawiać czy kosmetyk pozbawiony właśnie tego składniku jest równie skuteczny co większość z tych, które mają wodę.
Dlatego postanowiłam wypróbować pewien kosmetyk.
Skin Repair M-SRc opracowany został, aby odbudowywać ochronny płaszcz lipidowy skóry. Kompleksowa mieszanka składników aktywnych: oleju z nasion słonecznika, Z nasion makadamii, z kiełków pszenicy, oliwy z oliwek oraz oleju sezamowego jest doskonałym źródłem niezbędnych kwasów tłuszczowych: Omega 6, 7, 9, witaminy E, A, B, które wspomagają odbudowę warstwy lipidowej w skórze. W efekcie zachowany zostaje prawidłowy poziom nawilżenia skóry i naturalne piękno. Dzięki dodatkowi komórek macierzystych i kwasu hialuronowego kosmetyk ten staje się niezastąpiony w codziennej pielęgnacji.
Preparat nie zawiera wody, a jego konsystencja jest naprawdę lekka i przyjemna, przypominająca nieco galaretkę. w 100% jest bezwonna i krystalicznie przejrzysta. Kosmetyk już po pierwszej aplikacji ukazuje swoje oblicze.
Po nałożeniu na skórę wchłania się naprawdę błyskawicznie pozostawiając po sobie lekki, nietłusty film, który sprawia, że skóra nabiera widocznego blasku, jest gładka i aksamitna niczym jedwab.Komórki macierzyste - Pod tą nazwą kryją się komórki, które posiadają zdolność do nieskończonej liczby podziałów komórkowych, ponadto są „nieśmiertelne” i samoodnawialne.
Oznacza to, że mogą zastępować zniszczone lub zmienione tkanki ciała, dając najlepsze efekty regeneracji naszej skóry.
W ten sposób zbliżamy się niemal do „rewolucji” w kosmetologii, ponieważ wyjątkowe właściwości tych komórek dają ogromne możliwości przywracania regeneracyjnych funkcji skóry, które zostały osłabione na skutek procesu starzenia, złych nawyków higienicznych, stresu i innych czynników.
Krem przynosi naprawdę zadowalające efekty na cały dzień bez nanoszenia poprawek. Świetnie sprawdza się jako baza pod makijaż, ale także, dzięki nadaniu skórze odpowiedniego nawilżenia, skóra wygląda na znacznie młodszą co sprawia, że niekiedy nie trzeba chować jej pod warstwą makijażu.
Więc jeśli szukasz idealnego kosmetyku nawilżającego, stanowczo sięgnij po ten preparat!
A Ty znasz kosmetyki marki Murier? A może masz już Swojego ulubieńca?
Rumień, uczucie pieczenia i napięcia są częstymi objawami po aplikacji nieodpowiednich preparatów miejscowych. Skóra bywa bardziej delikatna na bodźce, które na ogół toleruje wręcz idealnie. Należy chronić delikatną skórę twarzy przed czynnikami drażniącymi poprzez pielęgnację preparatami łagodzącymi.
Czas ciąży z Kubusiem wspominam naprawdę rewelacyjnie. Prócz skoków hormonalnych, które zamieniały mnie z uśmiechniętej kobiety w zapłakaną, ciąże znosiłam naprawdę świetnie. Ale w tym pięknym stanie moja skóra twarzy stała się znacznie bardziej sucha przez co w dotyku wydawała się być bardzo szorstka, stosowałam wiele preparatów, ale żaden nie zadowalał by mnie na tyle bym powiedziała " to jest to ".
Dzisiejszy rynek kosmetyków jest naprawdę przeogromny i bez problemu możemy szukać ideału na zasadzie prób i błędów, ale czy nie lepiej od razu wiedzieć jakie kosmetyki są stosowne dla nas?
Przeglądając masę składów moich kosmetyków zazwyczaj od razu zauważałam wspólny składnik, którym jest Aqua, od razu zaczęłam się zastanawiać czy kosmetyk pozbawiony właśnie tego składniku jest równie skuteczny co większość z tych, które mają wodę.
Dlatego postanowiłam wypróbować pewien kosmetyk.
Skin Repair M-SRc - zero water
Skin Repair M-SRc opracowany został, aby odbudowywać ochronny płaszcz lipidowy skóry. Kompleksowa mieszanka składników aktywnych: oleju z nasion słonecznika, Z nasion makadamii, z kiełków pszenicy, oliwy z oliwek oraz oleju sezamowego jest doskonałym źródłem niezbędnych kwasów tłuszczowych: Omega 6, 7, 9, witaminy E, A, B, które wspomagają odbudowę warstwy lipidowej w skórze. W efekcie zachowany zostaje prawidłowy poziom nawilżenia skóry i naturalne piękno. Dzięki dodatkowi komórek macierzystych i kwasu hialuronowego kosmetyk ten staje się niezastąpiony w codziennej pielęgnacji.
Preparat nie zawiera wody, a jego konsystencja jest naprawdę lekka i przyjemna, przypominająca nieco galaretkę. w 100% jest bezwonna i krystalicznie przejrzysta. Kosmetyk już po pierwszej aplikacji ukazuje swoje oblicze.
Po nałożeniu na skórę wchłania się naprawdę błyskawicznie pozostawiając po sobie lekki, nietłusty film, który sprawia, że skóra nabiera widocznego blasku, jest gładka i aksamitna niczym jedwab.Komórki macierzyste - Pod tą nazwą kryją się komórki, które posiadają zdolność do nieskończonej liczby podziałów komórkowych, ponadto są „nieśmiertelne” i samoodnawialne.
Oznacza to, że mogą zastępować zniszczone lub zmienione tkanki ciała, dając najlepsze efekty regeneracji naszej skóry.
W ten sposób zbliżamy się niemal do „rewolucji” w kosmetologii, ponieważ wyjątkowe właściwości tych komórek dają ogromne możliwości przywracania regeneracyjnych funkcji skóry, które zostały osłabione na skutek procesu starzenia, złych nawyków higienicznych, stresu i innych czynników.
Krem przynosi naprawdę zadowalające efekty na cały dzień bez nanoszenia poprawek. Świetnie sprawdza się jako baza pod makijaż, ale także, dzięki nadaniu skórze odpowiedniego nawilżenia, skóra wygląda na znacznie młodszą co sprawia, że niekiedy nie trzeba chować jej pod warstwą makijażu.
Więc jeśli szukasz idealnego kosmetyku nawilżającego, stanowczo sięgnij po ten preparat!
A Ty znasz kosmetyki marki Murier? A może masz już Swojego ulubieńca?
z Murier miałam fajne serum w niebieskiej butelce. nawilżanie to podstawa pielęgnacji.
OdpowiedzUsuńNie znam tej marki, ale zaciekawiłaś mnie, przyznam. Dobre nawilżenie skory to podstawa :)
OdpowiedzUsuńNie znam kosmetyków tej marki, krem bardzo mnie zainteresował.
OdpowiedzUsuńOdpowiednie nawilżenie skóry jest dla mnie bardzo ważne :)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie!
Nie znam tej marki. Wydaje mi się, że odpowiednia pielęgnacja i nawilżenie skóry twarzy to podstawa. Ten krem wygląda całkiem dobrze. Intryguje mnie jego formuła.
OdpowiedzUsuńNie znałam wcześniej tej marki. Uważam, że podstawa pielęgnacji to właśnie nawilżenie :)
OdpowiedzUsuńnie znam tej marki, muszę się nią zainteresować :)
OdpowiedzUsuńNie znałam tej marki do momentu kiedy przeczytałam ten wpis ;-)
OdpowiedzUsuń- Fotoludki
Oooo juz mi sie podoba, poniewaz daje kopa w postaci nawilzenia ale bez tlustego filmu. Lubie takie lekkie kremy teraz latem. Nie ma co sie zapychac. Bardzo mnie zainteresowalas ☺
OdpowiedzUsuńKiedyś myślałam, że sporo mam cerę tłustą nie potrzebuhe ona dodatkowego nawilżenia. Tak bardzo się myliłam. Na szczęście w porę się opamiętałam i zaczęłam odpowiednio o nią dbać. Tego produktu nie znam i jest to dla mnie całkowita nowość :)
OdpowiedzUsuńKrem mnie bardzo zaciekawił :)
OdpowiedzUsuńPierwszy raz widze ta marke wlasne u Ciebie na blogu. Nie mialam nic do tej pory ale ten krem mnie zainteresował
OdpowiedzUsuńZupełnie nie znam marki. Krem mnie zaciekawił :)
OdpowiedzUsuńNie znam firmy ale to coś dla mnie ;)
OdpowiedzUsuńNie znam kompletnie tej firmy. Woda stanowi faktycznie większość bazy kosmetyków, fajnie jest używać "dwufazowego" nawilżania np. serum na bazie wody czy kwas hialuronowy właśnie plus olejek np. awokado - to znacznie poprawi nawilżenie i zostawi je w skórze :)
OdpowiedzUsuńMam od nich krem pod oczy i fajnie się sprawdza.
OdpowiedzUsuńoo pierwsze slysze o tej marce totalna nowosc :)
OdpowiedzUsuńZupełnie nie znam marki tego kosmetyku.
OdpowiedzUsuńU mnie ostatnio z nawilżeniem różnie to bywa, dlatego szukam czegoś nowego :)
OdpowiedzUsuńBardzo chętnie poznam się bliżej z tym kosmetykiem :)
OdpowiedzUsuńMuszę koniecznie przetestować, moja skóra potrzebuje nawilżenia :)
OdpowiedzUsuńMoja skóra również po ciąży zrobiła się sucha ale tylko miejscami. Takie uroki. Dobrze , że są produkty które pomagają nam się z tym uporać
OdpowiedzUsuńNie znałam wcześniej tej marki, ale zapowiada się obiecująco. Myślisz, że ten krem pomógłby także w poprawie kolorytu skóry? Od jakiegoś czasu moja cera jest tak szara, jak futro mojego szynszyla i aż nie mogę na to patrzeć...:( Sama już nie wiem, czego jej brak - czy nawilżenia, czy tlenu, czy odżywienia, czy wszystkiego po trochu! :D Paranoja. Testuję produkt za produktem i wciąż nie mogę trafić. Ale po recenzji widzę, że ten jest naprawdę porządny. Co prawda cena trochę zaporowa, ale czego się nie robi dla dobrych efektów, zawsze można sobie odkładać...:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :)
Tov z Outfitowni
Nie znam kremu, ale lubię takie nawilżające i przede wszystkim takie, które dają rzeczywiście jakieś efekt :)
OdpowiedzUsuń