Ta
recenzja nie dotyczy żadnych konkursów i testów lecz mojego osobistego zakupy,
którego w ogóle nie żałuje !
Uwielbiam makijaż i dużo czasu zajęło mi znalezienie odpowiednich kosmetyków dla mnie, jestem bardzo wybredna, a moja skóra jeszcze bardziej i nie na każdy " specyfik ", który dla mnie się podobał moja skóra reagowała tak jak bym tego chciała.
Ale się nie poddawałam szukałam dalej, aż skusiłam się na kosmetyki z wyższej półki, Rimmel'a.
Na sam początek cena mnie trochę nie zachęcała bo nie lubię wydawać dużo pieniędzy ( należę raczej do grupy skąpców :D ), ale po dłuższym przemyśleniu wrzuciłam w koszyk kosmetyki i powędrowałam do kasy.
Moje pierwsze wybory nie były trafione, ale zauważyłam, że nie dostałam żadnego uczulenia, więc postanowiłam poświęcić jeszcze parę złotych i zakupić coś innego ( znów z Rimmel ) i tak trafiłam na obecnie mój ulubiony na tusz do rzęs i idealny podkład do twarzy !
Urzekł mnie ten podkład tak naprawdę od pierwszego użycia.
# kremowa konsystencja
# Łatwe rozprowadzanie
# Cudowny, delikatny zapach
# Dokładne krycie wszelkich niedoskonałości bez widocznych śladów podkładu
# Idealne utrzymanie się makijażu nawet cały dzień
# Brak efektu " maski "
# Posiada ochronny filtr SPF18, dzięki któremu cera jest cały czas pod ochroną.
# Wygodna buteleczka z pompką ułatwia jego używanie.
Podkład spełnił WSZYSTKIE moje oczekiwania, jest dla mnie idealny i z pewnością na długo pozostanie w moim posiadaniu.
Sam w sobie tusz jest dla mnie rewelacyjny ! Uwielbiam go. Posiada
wygodne opakowanie, dwie szczoteczki o ile można to tak nazwać " Maskara z
magiczną nakrętką 2 w 1. Odkręć czarną nakrętkę a uzyskasz efekt wyraźnego
wydłużenia i rozdzielenia. Odkręć różową nakrętkę a Twoje rzęsy będą wydłużone i pogrubione. " .
Uwielbiam makijaż i dużo czasu zajęło mi znalezienie odpowiednich kosmetyków dla mnie, jestem bardzo wybredna, a moja skóra jeszcze bardziej i nie na każdy " specyfik ", który dla mnie się podobał moja skóra reagowała tak jak bym tego chciała.
Ale się nie poddawałam szukałam dalej, aż skusiłam się na kosmetyki z wyższej półki, Rimmel'a.
Na sam początek cena mnie trochę nie zachęcała bo nie lubię wydawać dużo pieniędzy ( należę raczej do grupy skąpców :D ), ale po dłuższym przemyśleniu wrzuciłam w koszyk kosmetyki i powędrowałam do kasy.
Moje pierwsze wybory nie były trafione, ale zauważyłam, że nie dostałam żadnego uczulenia, więc postanowiłam poświęcić jeszcze parę złotych i zakupić coś innego ( znów z Rimmel ) i tak trafiłam na obecnie mój ulubiony na tusz do rzęs i idealny podkład do twarzy !
Rimmel Match Perfection nr 010 Light Porcelain 30 ml.
Przez wielu jest nazywany : PODKŁADEM DOPASOWUJĄCYM
SIĘ DO CERY.
I przyznam, że te określenie jest strzałem w 10 !
Urzekł mnie ten podkład tak naprawdę od pierwszego użycia.# kremowa konsystencja
# Łatwe rozprowadzanie
# Cudowny, delikatny zapach
# Dokładne krycie wszelkich niedoskonałości bez widocznych śladów podkładu
# Idealne utrzymanie się makijażu nawet cały dzień
# Brak efektu " maski "
# Posiada ochronny filtr SPF18, dzięki któremu cera jest cały czas pod ochroną.
# Wygodna buteleczka z pompką ułatwia jego używanie.
Podkład spełnił WSZYSTKIE moje oczekiwania, jest dla mnie idealny i z pewnością na długo pozostanie w moim posiadaniu.
Po mimo tylu zalet
jak dla posiada także duży minus :
# Opakowanie i wysoko osadzona pompka nie
pozwala na całościowe wykorzystanie produktu
Na
brzegach słoiczka i na dnie (gdzie nie dosięga pompka) zostaje prawie 1/5
produktu. Tak się zdaje, ale to jednak
bardzo dużo i chociaż próbowałam
wydostać to siłą czyli pukając w dno słoiczka, czy nawet patyczkiem
higienicznym zeskrobać to co zostało, nie udało się to. Także odejmuję po
jednej gwiazdce od opakowania i wydajności.
Jak dla mnie mocne 9.5 / 10.
Jak dla mnie mocne 9.5 / 10.





firmę znam ,bo jest bardzo popularna. ale pierwszy raz miałam styczność jak wygrałam podkład z rimmela, i faktycznie super kosmetyki. ogolnie omijałam, bo drogie . nie widziałam sensu kupowania podkładu za 40 zł, ale kiedy mogłam przetestować wiem, że są warte swojej ceny . :)
OdpowiedzUsuńTusze fajne wyglądają , bede sie musiala rozejrzeć w drogerii za nimi , bo akurat moj sie konczy .
Podklad najlepszy ! uwielbiam go !
OdpowiedzUsuńJa również używam tego tuszu do rzęs i jestem zachwycona. :)
OdpowiedzUsuńZaobserwowałam bloga! Zapraszam do siebie http://ksiazkidobrejakczekolada.blogspot.com/
Rimmel. Używałam latami kiedy to jeszcze byl taki fajny podkład z drobinkami swiecacymi. Potem dwa lata czegoś szukałam. Wszystko mi podraznialo skórę. I teraz kiedy była promocja podkładu z 39 na 25 zl kupiłam i na nowo się w nim zakochałam. WkrotWkrótce recenzja się pojawi na blogu. Ja polecam Rimmel. Fajny skład, delikatnie sie rozprowadza. Dla mnie no. 1.
OdpowiedzUsuńRimmel. Używałam latami kiedy to jeszcze byl taki fajny podkład z drobinkami swiecacymi. Potem dwa lata czegoś szukałam. Wszystko mi podraznialo skórę. I teraz kiedy była promocja podkładu z 39 na 25 zl kupiłam i na nowo się w nim zakochałam. WkrotWkrótce recenzja się pojawi na blogu. Ja polecam Rimmel. Fajny skład, delikatnie sie rozprowadza. Dla mnie no. 1.
OdpowiedzUsuńTeż mam coś lubego z Rimmel ;)
OdpowiedzUsuńMonika zdradzisz co to takiego?
UsuńMonika co masz?
OdpowiedzUsuńmnie osobiście z Rimmel'a najbardziej do gustu przydał błyszczyk "oh my gloss", który uważam za absolutnie genialny. :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie.
http://poprostumadusia.blogspot.com/
Własnie wczoraj kupiłam drugą butelkę tego podkładu i jestem w 100% zadowolona. Zdecydowanie bedzie to jeden z ulubionych podkładów do twarzy. Zapraszam do mnie https://urodawygoda.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń