Jakiś czas temu udało mi się trafić na dość intrygujący sklep koreański.
W swoim asortymencie posiadają kosmetyki, narzędzia do pielęgnacji jak i makijażu, a także różnego rodzaju preparaty do higieny całego ciała.
Dziś chciałabym pokazać Wam pewne dość ciekawe urządzenie pochodzące właśnie z tego sklepu.
Zapraszam do lektury !
Loveheart Wcare Smart Finger Vibration Massager
Po otrzymaniu przesyłki przyznam, że byłam dość zaskoczona jego wyglądem.
Na pierwszy rzut oka nie przypominał mi on masażera do twarzy lecz raczej wibrator,
ale na szczęście nie tylko dla mnie tak to wyglądało.
Rozpakowaną paczkę zostawiłam na stole kuchennym i zabrałam się za sprzątanie.
Po powrocie Krystiana z pracy usłyszałam
" Kochanie, a co to ma znaczyć, ja już Ci nie wystarczam? "
a tym razem raczej brakowało mi słów z zażenowania.
Ale mniejsza o to.
Masażer jest dość mały i lekki.
miejsca na twarzy, które chcemy wymasować i dokładnie pokryć dłonią
srebrną blaszkę na rękojeści gdzie znajduje się logo...
Te czynności wystarczą by masażer włączył się automatycznie.
Jego wibracje są dość delikatne, ale przyjemne.
Masażer działa tylko w kontakcie z ludzką skórą.
Przez Swoje delikatne wibracje przekazuje falę elektryczną w postaci jonów,
które są wykorzystywane przy wielu zabiegach w klinikach dermatologicznych mających
na celu poprawienie wyglądu skóry.
Z racji, że nie posiadam jeszcze zmarszczek postanowiłam wypróbować go na " podkowy " w okolicach oczu.
Stosowałam go po dwa razy dziennie
( rano i wieczorem ) bez przerwy przez dwa tygodnie i przyznam, że moje oczy stały się
jak by bardziej wypoczęte, a także
cienie pod oczami stały się jaśniejsze i mniej widoczne.
Poprzez całe rozmiary możemy zabrać go wszędzie gdzie tylko chcemy.
Wystarczy nie duża kieszonka w torebce
by go schować.
Po mimo tego, że urządzenie jest dość małe i niepozorne
sprawdza się w swojej roli idealnie.
Jest lekkie i dość intrygującego wyglądu.
Przyznam, że jestem zadowolona i z przyjemnością polecam go każdej kobiecie !
Przy okazji zachęcam do odwiedzenia
sklepu producenta :D
Może i Wy znajdziecie jakieś ciekawe urządzenie ?
KLIK
Dziś chciałabym pokazać Wam pewne dość ciekawe urządzenie pochodzące właśnie z tego sklepu.
Zapraszam do lektury !
Loveheart Wcare Smart Finger Vibration Massager
( masażer do twarzy )
Na pierwszy rzut oka nie przypominał mi on masażera do twarzy lecz raczej wibrator,
ale na szczęście nie tylko dla mnie tak to wyglądało.
Rozpakowaną paczkę zostawiłam na stole kuchennym i zabrałam się za sprzątanie.
Po powrocie Krystiana z pracy usłyszałam
" Kochanie, a co to ma znaczyć, ja już Ci nie wystarczam? "
i rozległ się głośny śmiech.
Chyba jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się bym nie umiała się z czegoś wytłumaczyć,a tym razem raczej brakowało mi słów z zażenowania.
Ale mniejsza o to.
Masażer jest dość mały i lekki.
Używanie go jest banalnie proste.
Wystarczy przystawić srebrną końcówkę znajdującą się na samej górze urządzenia domiejsca na twarzy, które chcemy wymasować i dokładnie pokryć dłonią
srebrną blaszkę na rękojeści gdzie znajduje się logo...
Te czynności wystarczą by masażer włączył się automatycznie.
Jego wibracje są dość delikatne, ale przyjemne.
Masażer działa tylko w kontakcie z ludzką skórą.
Przez Swoje delikatne wibracje przekazuje falę elektryczną w postaci jonów,
które są wykorzystywane przy wielu zabiegach w klinikach dermatologicznych mających
na celu poprawienie wyglądu skóry.
Z racji, że nie posiadam jeszcze zmarszczek postanowiłam wypróbować go na " podkowy " w okolicach oczu.
Stosowałam go po dwa razy dziennie
( rano i wieczorem ) bez przerwy przez dwa tygodnie i przyznam, że moje oczy stały się
jak by bardziej wypoczęte, a także
cienie pod oczami stały się jaśniejsze i mniej widoczne.
Poprzez całe rozmiary możemy zabrać go wszędzie gdzie tylko chcemy.
Wystarczy nie duża kieszonka w torebce
by go schować.
Po mimo tego, że urządzenie jest dość małe i niepozorne
sprawdza się w swojej roli idealnie.
Jest lekkie i dość intrygującego wyglądu.
Przyznam, że jestem zadowolona i z przyjemnością polecam go każdej kobiecie !
Przy okazji zachęcam do odwiedzenia
sklepu producenta :D
Może i Wy znajdziecie jakieś ciekawe urządzenie ?
KLIK





Serio wygląda jak wibrator. Uśmiałam się czytając jak zareagował Krystian 😂 nie dziwię się. Mi by się przydał za kilka lat, bo nie mam aż takich zmarszczek. Jeszcze 😂 Ale super sprawa
OdpowiedzUsuńUf xd nie tylko my mamy takie skojarzenia hahaha
Usuńwcale się nie kojarzy z wibratorem - głodnemu chleb na myśli haha. a co do takich urządzeń to świetnie się sprawdzają, nałóż wcześniej krem na twarz i użyj tego masażera. wtedy krem się lepiej wchłania w skórę.
OdpowiedzUsuńMy chyba nie " głodni " a z natury z K mamy takie skojarzenia hahah xd ą z tym kremem musze spróbować ♡ dziękuję ♡
UsuńHa ha dokładnie głodnemu chleb na myśli. :) Bardzo fajne urządzenie.
OdpowiedzUsuńDochodzę do wniosku, że nie tylko z tym mam takie skojarzenia, ale raczej mąż Mi wystrcza hahaha
UsuńWłaśnie po zdjęciach zastanawiałam się czego post będzie dotyczył :D u mnie na szczęście brak worków pod oczami i brak zmarszczek :D
OdpowiedzUsuńUrządzenie dość przyciągające uwagę xd po spojrzeniu na niego przez moich teściów szybko ukryłam go w szafce xd
UsuńHaha na prawdę wygląda jak wibrator ;)
OdpowiedzUsuńUff xd nie jestem sama xd w pierwszej chwili jak przyszedł w paczce naprawdę szukałam informacji w sklepie czy się nie pomylili z urządzeniem xd
UsuńAle opakowanie ma mega :)
OdpowiedzUsuńMusze wyprobowac. Jestem ciekawa jak sprawdzilby sie u mnie
OdpowiedzUsuńHahaha też zanim przeczytałam jak spojrzałam na zdjęcie myślałam że to wibrator. Kształt idealny :-D
OdpowiedzUsuńBardzo fajne to urządzenie jestem ciekawa jakby sprawdził się on u mnie :)
OdpowiedzUsuńMój blog
Zadowolenie jest najważniejsze. Faktycznie wygląda niepozornie, ale czasem właśnie takie produkty najmilej nas zaskakują :D
OdpowiedzUsuńSerio kształtem przypomina wibrator :) Z chęcią przetestuje go na swoich cieniach pod oczami :)
OdpowiedzUsuńNo to mąż miał niespodziankę hahaha. To jest tak dziwne urzadzenie, że z czystej ciekawosci warto wypróbować.
OdpowiedzUsuńBardzo interesujący gazet :)
OdpowiedzUsuńMam masażer do twarzy ze złotem. Tego Juz gdzies widziałam i tez myślalam. Ze to wibrator .
OdpowiedzUsuńNie znam tego sklepu, ale widzę, ze ma wiele ciekawych i dla mnie nowych produktów.
OdpowiedzUsuńTen masażer do twarzy faktycznie wygląda jak wibrator :D No ale nic, ważne, że działa :D
OdpowiedzUsuńRzeczywiście, wygląda bardzo niepozornie:) Podoba mi się, ze jest malutki i zmieści się w każdej torebce, nawet tej najmniejszej:) Przydałby mi się, żeby zmniejszyć moje cienie pod oczami;)
OdpowiedzUsuńO kurde :D Nasza mama czasem otwiera nasze paczki. Miałaby ciekawą reakcję na ten produkt :D
OdpowiedzUsuńHaha faktycznie ma intrygujący wygląd i można się pomylic. Ciekawa jestem jak zareagował by mój mąż
OdpowiedzUsuńMimo, że zmarszczek nie mam to uważam, że taki masażer to naprawdę fajna sprawa :D
OdpowiedzUsuń