Witajcie !
Dziś chciałbym przedstawić Wam produkt z przeznaczeniem typowym dla ciężarnych.
Część z Was już wie, że spodziewam się kolejnego dziecka.
I przy drugiej ciąży znów wystąpiły u mnie obawy, że pojawią mi się rozstępy i moja skóra straci swoją elastyczność. Na pomoc przybyła mi EFEKTIMA PHARMACARE.
Przyznam, że w pierwszej ciąży na szczęście takie problemy nie pojawiły się na mojej skórze, ale jak to się mówi ciąża ciąży nie równa i wolałam się jakoś zabezpieczyć.
Preparat umieszczony jest w plastikowej butelce o pojemności 200 ml z pompką co ułatwia i usprawnia jego stosowanie.
Na odwrocie butelki możemy znaleźć małą notatkę z dokładnym opisem jakiego przeznaczenia jest dany preparat :
Dziś chciałbym przedstawić Wam produkt z przeznaczeniem typowym dla ciężarnych.
Część z Was już wie, że spodziewam się kolejnego dziecka.
I przy drugiej ciąży znów wystąpiły u mnie obawy, że pojawią mi się rozstępy i moja skóra straci swoją elastyczność. Na pomoc przybyła mi EFEKTIMA PHARMACARE.
Przyznam, że w pierwszej ciąży na szczęście takie problemy nie pojawiły się na mojej skórze, ale jak to się mówi ciąża ciąży nie równa i wolałam się jakoś zabezpieczyć.
Na odwrocie butelki możemy znaleźć małą notatkę z dokładnym opisem jakiego przeznaczenia jest dany preparat :
Szybko się wchłania przy czym intensywnie nawilża skórę.
Po stosowaniu go rano i wieczorem przez prawie miesiąc mogę powiedzieć, że widzę efekty kuracji.
Rozstępy na razie mi się nie pojawiają, ale skóra na brzuchu stała się bardziej elastyczna i dużo bardziej delikatniejsza co jest wyczuwalne podczas dotyku.
Mam skłonności do wszelkich uczuleń i alergii, ale tak jak obiecał producent dany preparat jest HIPOALERGICZNY i żadne objawy moich schorzeń u mnie nie wystąpiły.
Przyznam, że bardzo mi się spodobał i nie zamierzam szybko się z nim rozstać.
Jest bardzo wydajny i już mała doza umożliwia nawilżenie nie małego fragmentu skóry.
Cena jak za tak dobrej jakości produkt jest także nie wielka bo wynosi ona zaledwie 19,89 zł brutto.
Produkt znajduje się jak widać w estetycznej butelce.
Jego wchłanialność jest niemalże błyskawiczna po max po 2 min nie zostaje już po nim żaden ślad, a skóra staje się od razu delikatniejsza.
Tak jak wspominałam jak na razie nie mam żadnych rozstępów, ale na pewno nie przestane używać Efektima bo wierzę, że zabezpieczy moją skórę należycie do samego końca.
A jednak z dnia na dzień termin zbliża się końca,
a brzuch nabiera okrągłości dlatego EFEKTIMA zostaje z nami do końca !
Pozdrawiam kochani i całuję !





To akurat produkt nie dla mnie ;)
OdpowiedzUsuńO widzę że to coś dla mnie 😉
OdpowiedzUsuńże tego nie było, jak ja byłam w ciąży :D Albo nie widziałam :D
OdpowiedzUsuńMi bardzo brakowało takiego produktu jak byłam w ciąży ;)
OdpowiedzUsuńNiestety ten produkt w najbliższym czasie mi się nie przyda.
OdpowiedzUsuńcena super, a warto takich rzeczy uzywać by potem nie płakać
OdpowiedzUsuńZdecydowanie nawilżanie i natluszczanie skory to podstawa, tym bardziej w czasie ciąży.
OdpowiedzUsuńCiekawy produkt 😉
To ważne dbać o siebie już w ciazy. Ciało nabiera wagi i idzie tu i tam. Dbaj proszę o siebie ❤ cieszę się, że masz obok ręki takie produkty, które za cel maja udoskonalenie skóry, na które podczas ciazy nie mamy wpływu ☺ no i.......nie mogę się doczekać rozwiązania ❤❤❤ osobiście tej firmy kosmetykow kosmetyków nie używałam i żałuję, że albo moj zasięg wzrokowy byl był tak ubogi haha albo brak przekonania o wpływie tego typu kosmetyków za słaby.
OdpowiedzUsuńKiedyś na pewno po niego sięgnę kochana :)
OdpowiedzUsuńDobra pielęgnacja to podstawa, chociaż mnie on się w ogóle nie przyda...
OdpowiedzUsuńnie znam tej marki.
OdpowiedzUsuńw pierwszej ciązy miałam tyle rozstępów że nie ma miejsca na ciele gdzie moga się one pojawic :P mmimo smarowania i odpowiedniej pielęgnacji. jak mają być to będą- tak sądzę.
W drugiej nie doszło nic nowego- mówiłam- nie miały gdzie sie pojawic hehe
życzę szczęśliwego rozwiązania :*
OdpowiedzUsuńi fajnie, że produkt się sprawdził. ja trochę zaniedbałam w pierwszej ciąży i efektem są rozstępy, ale jak mają wyjść to wyjdą i żadne kremy nie pomogą.
O tak, trzeba smarować i smarować! Bo może rozstępy to nie choroba, ale my kobietki, mamy fioła na punkcie wyglądu...ja też się nabawiłam takich z własnej głupoty...a teraz patrzeć nie mogę
OdpowiedzUsuńTemat już nie dla mnie, ale krem wydaje się być bardzo interesujący, polecę go koleżance :)
OdpowiedzUsuńBuziaki Kochana.
Produkt aktualnie nie dla mnie, ani nie mam go kogo polecić :D Ale za parę lat ( co najmniej 5 ) może wypróbuję ;D
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci kochana braku rozstępów :*
Obserwuję :)
dobrze, że jesteś z niego zadowolona :) dobry produkt w przystępnej cenie ;)
OdpowiedzUsuńSuper ciesze sie ze.pomaga ja nawet o niczym nie pomyslalam i mam.roztepy ale nie przejmuje sie tym
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie, że są powszechnie dostępne produkty, które pomagają zapobiegać pojawieniu się rozstępów. Ja w ciąży jeszcze nie byłam, ale kiedy byłam młodsza i zbyt szybko zaczęłam się rozwijać to w efekcie pojawiły się rozstępy. Ciekawa jestem czy na takie zmiany skórne ten kosmetyk też by zadziałał?
OdpowiedzUsuńPrzez całą moją ciążę nie używałam żadnych prepartow na rozstępy i to był mój błąd... teraz mam w miejscach gdzie bardzo bym nie chciała niestety nic już z nimi nie zrobię może przy następnej ciąży coś zakupie
OdpowiedzUsuńW wyszykiwarce google mozna się spotkac ze po uzyciu tego produktu wystepuje wysypka.
OdpowiedzUsuń